• Hagia Sofia

Stambuł – miasto dwóch kontynentów

Stambuł to ogromne, zamieszkane przez ok. 15 milionów ludzi, miasto zlokalizowane na granicy dwóch kontynentów. Podzielone na dwie części cieśniną Bosfor miasto jest różnorodne kulturowo i ma do zaoferowania wiele atrakcji. Ta ogromna metropolia odegrała ważną rolę w  historii Cesarstwa Rzymskiego oraz Imperium Osmańskiego. Do roku 1930  nosiło nazwę Konstantynopol. Dziś Stambuł łączy w sobie cechy nowoczesnej, wielomilionowej metropolii, najludniejszego miasta Europy oraz historycznego centrum regionu. Położenie miasta nad cieśniną oraz Morzem Marmara sprzyja rozwojowi turystyki i przyciąga miliony turystów każdego roku. Oprócz tego, dzięki strategicznemu położeniu, jest jednym z najważniejszych ośrodków handlu na świecie. Niestety w ostatnich latach stał się celem zamachów terrorystycznych, co zauważalnie uderzyło w branżę turystyczną. Mnie jednak to kompletnie nie odstraszało. Traktuję  zjawisko terroryzmu jako nieodłączne ryzyko naszych czasów. Mimo kryzysu miliony mieszkańców przemierzają ulice miasta każdego dnia i prowadzą zwykłe, metropolitalne życie, takie samo, jak w każdym dużym mieście w Europie.  

Hotel Arcadia Blue 

Hotel Arcadia Blue, w którym się zatrzymałem zapewniał niesamowity widok na Sultanahmet (historyczną dzielnicę Stambułu). To tutaj znajdują się będące wizytówką miasta: Błękitny Meczet i Hagia Sophia. Każdego poranka pobudkę zapewnia wzywający do modlitwy muezin. Wieczorami znów, tajemnicze dźwięki przypominające śpiew oraz podświetlone meczety tworzą bardzo romantyczny klimat. 

Błękitny Meczet i park

Zwiedzanie Stambułu 

Stambuł najłatwiej zwiedzać świetnie rozwiniętą komunikacją miejską. Z lotniska międzynarodowego im. Mustafy Ataturka do centrum możemy dostać się metrem i tramwajem. Połączeń jest tak wiele, że nie trzeba się właściwie tym martwić. Ceny biletów komunikacji są porównywalne do tych w Polsce.  

Dzielnica Sultanahmet  

Historyczną dzielnicę najlepiej zwiedza się pieszo. Odległości, dzielące kolejne atrakcyjne miejsca, można z łatwością pokonywać na nogach. Spacer po dzielnicy najczęściej rozpoczyna się od zobaczenia z bliska Błękitnego Meczetu, mieszczącego się tuż obok Obelisku Totmesa III oraz Hagi Sophii. Dwie najbardziej rozpoznawalne budowle miasta położone są na przeciwległych brzegach niewielkiego parku.  

Hagia Sophia 

Świątynia dwóch religii obecnie pełniąca funkcję muzeum. W jej wnętrzu do dziś obok siebie możemy podziwiać zarówno chrześcijańskie freski, jak i islamską symbolikę.  Budowla powstała w IV wieku. Obecnego kształtu nabrała dopiero po zniszczeniu w VI wieku. Od tego czasu, przez okres trwania Cesarstwa Bizantyjskiego, była jedną z najważniejszych chrześcijańskich świątyń. Dopiero po zdobyciu ówczesnego Konstantynopola przez turecką armię w XV wieku została zmieniona w meczet. Wtedy kolejny raz świątynia ulegała potężnym trzęsieniom ziemi. Mimo wielu przeciwnościom losu do dziś  możemy zwiedzać tę niesamowitą budowlę, która nadal budzi zachwyt milionów turystów. W dobie konfliktu religijnego pomiędzy dwiema największymi religiami świata, w jednym miejscu utrzymała się symbolika obu religii. Budzi to podziw i szacunek wobec władz Turcji, które mimo wszystko doceniają całą historię swojego państwa i ją chronią. W okolicy Hagi Sophii kręci się wielu naciągaczy, którzy starają się sprzedać turystom droższe bilety pod pretekstem niedziałających maszyn do sprzedaży kart muzealnych. Z kartami muzealnymi przy zwiedzeniu kilku muzeów i zabytków możemy zapłacić nawet o połowę mniej. Nawet, jeżeli maszyny w okolicy Hagi Sophii nie działają, wystarczy przejść do Muzeum Antropologicznego i tam bez problemu zakupić kartę.  

Cysterna Bazyliki 

Kolejną atrakcją wartą uwagi jest znajdująca się w pobliżu Cysterna Bazyliki, która przez setki lat pełniła funkcję głównego zbiornika słodkiej wody na wypadek wojny lub zatrucia innych źródeł wody pitnej. Dziś na szczęście takich zagrożeń nie ma, a na walkę z nimi są inne sposoby niż gromadzenie zapasów w ukryciu. Wnętrze cysterny udostępnione jest turystom. Dla samego klimatu tego miejsca warto poświęcić te 30 minut na spacer w chłodnym, wilgotnym miejscu, gdzie z płytkiej wody wyłaniają się głowy meduz. Jest to również genialny sposób na odetchnięcie od letniego skwaru, przed którym trudno uciec w Turcji w lipcu i w sierpniu.  

Błękitny Meczet  

Oczywiście nie sposób jest pominąć zwiedzanie Błękitnego Meczetu. W związku z tym, że meczet jest otwarty dla turystów o określonych godzinach, warto najpierw zorientować się, czy akurat o godzinie, o której zaplanowaliśmy odwiedziny, nie będzie trwała modlitwa. W przypadku trwającej modlitwy nie zostaniemy wpuszczeni do wnętrza, a jedynie na jego dziedziniec. Kolejka turystów bywa ogromna, na szczęście cały proces wchodzenia do środka, o ile jesteśmy przygotowani i odpowiednio ubrani, przebiega dość sprawnie. W środku większość miejsca zarezerwowane jest wyłącznie dla muzułmanów i oczywiście tylko dla mężczyzn. Kobiety mają swoje oddzielne pomieszczenia, w których oddają się modlitwie.   

Muzeum Antropologiczne 

Następnie warto udać się do Muzeum Antropologicznego. Mieści się ono w kilku budynkach. W ich wnętrzach możemy zapoznać się z bogatą historią miasta, które  odgrywało ważną rolę w dziejach imperiów. Oprócz tego zobaczyć można liczne, wojenne łupy pozostałe w mieście po okresie panowania Cesarstwa Rzymskiego. 

Pałac Topkapi 

Nieopodal muzeum znajduje się Pałac Topkapi. Jak to zwykle w takich miejscach bywa, podczas mojej wizyty, pałac był bardzo zatłoczony. Czy warto było przebić się przez te tłumy? Miejsce to było rezydencją sułtanów przez prawie 400 lat. Z pałacowych tarasów i ogrodów rozpościera się widok na Bosfor. Kompleks składa się między innymi z 4 dziedzińców i Haremu.  

Znaczna część Pałacu i Haremu jest otwarta dla turystów. Pamiętać należy, że za wstęp do Haremu trzeba uiścić dodatkową opłatę. Budowla jest imponująca i świadczy o zamożności Stambułu i kolejnych sułtanów, którzy swoim żonom i potomstwu zabezpieczali życie na najwyższym poziomie. We wnętrzu możemy podziwiać ręcznie zdobione meble i idealnie przygotowane mozaiki. Poza sezonem turystycznym wrażenia są pewnie zdecydowanie lepsze. Ja jednak odwiedziłem Stambuł latem, przez co tłumy turystów pogorszyły mój odbiór tego miejsca.  

Złoty Róg  

Po zwiedzaniu Pałacu warto udać się drogą w dół, aż do Złotego Rogu i Mostu Galata. To idealne miejsce na przerwę obiadową. Znajdujące się na dolnym piętrze mostu restauracje oferują smaczną kuchnię i świeże ryby. Wciąż odpływające z okolicznych „przystanków” promowych statki motywują do kontynuowania wycieczki po mieście. Kwestią czasu jest decyzja o opuszczeniu Europy. Rejs promem kosztuje ok. 5 zł i trwa pół godziny. Strona Azjatycka to przede wszystkim niższe ceny i idealne miejsce dla podróżujących niskobudżetowo turystów. Tutaj warto udać się na krótki spacer oraz na kolację do jednej z tanich restauracji. Serwują tam m.in. smaczną turecką odmianę pizzy – lahmacun, którą gorąco polecam.  

Pozostałe miejsca warte zobaczenia. 

Stambuł jest ogromnym miastem.  Praktycznie każda dzielnica daje inne możliwości poznawania jego uroku. Stambuł słynie również z żyjących własnym życiem bazarów, na których można oddać się zakupowemu szaleństwu. Warto udać się na Plac Taksim, aby zobaczyć Pomnik Republiki i przejechać się zabytkową linią tramwajową. Następnie możemy wjechać na Wieżę Galata, by zobaczyć panoramę miasta. Aby chwilę odpocząć można wybrać się w rejs na Wyspy Książęce znajdujące się na Morzu Marmara. Z łatwością i tanim kosztem dostaniemy się na nie promem ze Stambułu. Sam rejs jest bardzo relaksujący.

Stambuł posiada wszystkie wady i zalety dużych metropolii. Charakteryzuje się bogatą historią, interesującymi zabytkami, ciekawą architekturą i ładnym położeniem. Liczne meczety oraz rozchodzący się po mieście głos muezina wskazują na dominację kultury islamu. Mimo to nieodzownym elementem miasta jest jego multikulturowy charakter i otwartość na turystów z całego świata. Nikt tutaj nie czuje się lepszym lub gorszym. Aby w Stambule czuć się dobrze, trzeba być otwartym na inne kultury i chętnym do ich poznawania i zrozumienia.  

 

 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.