Singapur – warto, czy nie warto?  

Podróże zazwyczaj kojarzą się z przyjemnościami, a odwiedzane miejsca z samymi dobrymi wspomnieniami. Przyznać trzeba jednak, że każde państwo, miasto, park narodowy i inne atrakcje turystyczne oprócz zalet posiadają również wady. Tym wpisem planuję rozpocząć serię krótkich, subiektywnych recenzji i ocen miejsc oraz niektórych atrakcji turystycznychGłównym ich celem będzie, aby względnie krótko odpowiedzieć na pytanie, czy warto dane miejsce odwiedzić. Po dłuższej chwili przemyśleń postanowiłem rozpocząć od mojej oceny, popularnego w ostatnim czasie, za sprawą bezpośrednich połączeń lotniczych – Singapuru.  

Zalety Singapuru 

Singapur należy do grupy azjatyckich tygrysów – najbogatszych i najszybciej rozwijających się gospodarek największego spośród kontynentów. Za standardem życia bez problemu podąża poziom bezpieczeństwa. W tym niewielkim azjatyckim kraju możemy czuć się całkowicie bezpiecznie. Świetnie rozwinięty transport publiczny zaspokaja również potrzeby bogatszych mieszkańców, w których głęboko zakorzenił się ekologiczny tryb życia. Singapurczycy uprawiają sporty, biegają, pływają, dbają o zdrowie i są przeważnie zadowoleni ze swojego życia, co gwarantuje wysoki poziom wszystkich usług, również tych, z których jako turyści będziemy pewnie korzystali. Nikt nas nie oszuka, wszędzie dotrzemy punktualnie, w toaletach będzie czysto, a obsługa w nawet w najtańszym hotelu będzie na wysokim poziomie. Nowoczesność i ponadczasowość tego państwa-miasta skumulowana została przede wszystkim w jego centrum. To w centrum wszystko się dzieje. Od Mariny po Chinatown i małe Indie znajdziemy wszystko, czego spragnieni niezapomnianych przeżyć turyści poszukują. Jeżeli należymy do grupy wymagających klientów, to luksus oferowany przez Singapur nie ma granic podobnie jak i jego cena. Dzieciom również nuda w Singapurze nie zagraża. Na wyspie Sentosa znajdują się parki rozrywki, delfinarium, strzeżone plaże, kolejka linowa i wiele innych atrakcji dla młodszych i starszych. Wszystko tutaj znajduje się blisko lub bardzo blisko, dlatego nawet atrakcje oddalone od centrum są łatwo dostępne i dotarcie do parku safari, oraz singapurskiego ogrodu zoologicznego jest bardzo proste.

Wady Singapuru 

Niewielkie państwo z pewnością poleciłbym osobom rozpoczynającym przygodę z podróżowaniem na własną rękę jednak jest kilka “ale”. Singapur zajmuje bardzo niewielki obszar i według mnie trudno jest w nim znaleźć zajęcie na więcej niż kilka dni. Można oczywiście odwiedzić wszystkie parki miejskie, muzea, galerie i restauracje, jednak tych bardziej spektakularnych i oryginalnych atrakcji jest nie aż tak wiele, jak mogłoby się wydawać. Największą jego wadą są bardzo wysokie ceny, osiągające poziom tych znanych nam bliżej z krajów Skandynawii. Cenniki w barach, pubach, a nawet te w sklepach mogą przyprawić o ból głowy oszczędnego turystę. Ceny biletów do atrakcji turystycznych również do niskich nie należą. Singapur wydaje się zupełnie “nieimprezowy”. Elegancja i brak luzu powodują, że trudno jest znaleźć miejsce, w którym nieistotny będzie strój i zasobność naszego portfela. To miejsce dla bogatych, którzy pragną się pokazać, a nie dla tych, którzy chcą odetchnąć od pogodni za pieniędzmi i zwyczajnie zaszaleć w lokalnym barze. Przyszedł czas na najbardziej kontrowersyjną z wad – brak charakteru. Singapur został założony przez Brytyjczyków i prędko stał się ważnym portem w Azji. Od samego początku miał służyć generowaniu zysków dla brytyjskich elit. Choć obecnie jest już niepodległym państwem, to ze względu na niewielkie rozmiary nie jest samowystarczalny i ma charakter typowo biznesowego centrum interesów pomiędzy Azją i resztą Świata. Brakuje mu tego polotu i poczucia swojskiego klimatu typowego dla azjatyckich państw, w których każdy znajdzie coś dla siebie. Choć władze kładą spory nacisk na rozwój turystyki, to jest on hamowany przez ograniczony potencjał i często jego rola ogranicza się to świetnego punktu przesiadkowego w drodze do lub z innych azjatyckich państw.  

Podsumowując, można stwierdzić, że choć Singapur jest interesującym celem turystycznym, to warto wizytę w tym niewielkim państwie ograniczyć do kilku dni i połączyć ją z dłuższą wyprawą do jednego z większych, ciekawszych i zdecydowanie tańszych państw w Azji. Wysokie ceny znane nam z najbogatszych europejskich państw nie idą niestety w parze z dużą ilością atrakcyjnych krajobrazów i innych atrakcji. Odwiedziny w samym Singapurze nie są warte tak długiej podróży i zakupu drogiego biletu lotniczego. Jeżeli skusisz się na wycieczkę do jednego z najmniejszych państw Świata, to zachęcam do lektury mojego poprzedniego wpisu o Singapurze.  Znajdziesz w nim kilka dodatkowych informacji dotyczących m.in. atrakcji i historii. 

1 komentuj

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.