• Marina w Singapurze

Położone na skraju Półwyspu Malajskiego państwo w ciągu kilkudziesięciu lat stało się jednym z najbogatszych i najbardziej innowacyjnych państw na świecie. Czemu zawdzięcza tak szybki rozwój? 

Źródło bogactwa Singapuru 

W przeszłości największy wpływ na możliwości rozwoju miało jego strategiczne położenie. Singapur posiada jeden z największych na świecie portów, dzięki czemu stał się ważnym punktem w polityce eksportowej Azji.  Obecnie do portu dociera ok. 130 tysięcy statków rocznie, w tym ogromny odsetek kontenerowców transportujących dobra pomiędzy kontynentami. Singapur jest największym po Hongkongu punktem przeładunkowym w Azji.  

Obecnie głównym źródłem dochodu Singapuru jest sektor usług (przede wszystkim finansowych). Zainteresowanie inwestorów zawdzięcza głównie stabilności politycznej oraz dobrej polityce międzynarodowej. Singapur jest jednym z głównych celów migracji wysoko wykwalifikowanych specjalistów w dziedzinie nowych technologii, przez co stał się jednym z najnowocześniejszych i najbardziej innowacyjnych państw na świecie. Wśród ciekawostek wymienić można między innymi fakt, że właśnie to niewielkie państwo jest największym producentem dysków twardych na świecie. Pod względem rozwoju w Azji, Singapur ustępuje jedynie Japonii. 

Szok kulturowy 

Jadąc do Singapuru trzeba przygotować się na pewien szok kulturowy. W tym do bólu azjatyckim państwie wszystko jest unormowane, ułożone i ustalone. Państwo stało się uosobieniem porządku i czystości. Uchodzi za najczystsze i niezwykle bezpieczne. Czemu zawdzięcza taki stan rzeczy? Przede wszystkim mentalności mieszkańców, którzy są przeważnie zamożni i dużo pracują, przez co doceniają porządek panujący w ich kraju. Drugiej przyczyny można doszukiwać się w systemie prawnym, który przewiduje bardzo wysokie kary za zanieczyszczanie przestrzeni publicznej, wysokie opłaty za wjazd samochodem do centrum Singapuru oraz liczne zakazy. Wśród nich zakazem objęte jest między innymi żucie gumy w miejscach publicznych. Zabronione jest również: palenie w miejscach publicznych (poza wyznaczonymi miejscami), jedzenie i picie w publicznych środkach transportu, sprzedaż alkoholu w sklepach w godzinach nocnych.  

Pierwsze wrażenie 

To niezwykłe państwo było dla mnie od początku do końca niespodzianką. Trudno określić, czy to za sprawą sterylności, która mnie tam zastała, czy przez szok kulturowy, który mnie tam czekał po przylocie z Tajlandii. Trudno było mi się przyzwyczaić do tych różnic. Już nie było tej swojskości.  Ceny również chwilami szokowały. Nagle ceny wzrosły kilkukrotnie. Nie wszędzie można było wejść bez odpowiedniego, często eleganckiego stroju. Nawet do hotelowego baru nie wpuszczono mnie w krótkich spodenkach. Selekcja, dbałość o wizerunek i porządek zdawały się mieć zdecydowanie ogromne znaczenie dla Singapurczyków. Po ulicach przemykali dobrze ubrani pracownicy korporacji i ludzie biznesu. Nie wszyscy jeździli samochodami, gdyż zdecydowanie szybciej można poruszać się po mieście metrem.  Jakość i marki samochodów w centrum Singapuru wywierały niesamowite wrażenie. Choć nie jestem fanem motoryzacji to jednak liczne Maserati, Ferrari i inne sportowe samochody uświadomiły mnie, że to już nie jest taka typowa, przyjazna Azja. Tutaj liczą się pieniądze i wizerunek oraz to, ile kto zarabia. To już nowoczesny kraj, w którym rządzi dolar singapurski i kompetencje, a nie uśmiech i rodzinne ciepło.  

Singapur ma do zaoferowania wiele możliwości rozwoju dla ekspatów. Standard życia należy do światowej czołówki. Państwo to ma również sporo do zaoferowania turystom, którzy licznie przybywają do Singapuru,  często traktując go jako kilkudniowy przystanek w drodze do innych azjatyckich państw lub Australii. Według najnowszych statystyk do Singapuru dociera przeszło 17 milionów turystów rocznie.  

Zwiedzanie Singapuru 

Singapur zajmuje niewielką powierzchnię i jest bardzo dobrze skomunikowany. Dzięki temu zwiedzanie nie wymaga szczególnego przygotowania. Wystarczy wyposażyć się w mapę sieci komunikacji miejskiej (w tym świetnie działającego, punktualnego metra).  Ilość lotów międzynarodowych  jest tutaj ogromna.  Potężne lotnisko obsługuje rocznie przeszło 60 milionów pasażerów i gwarantuje połączenie z przeszło setką państw na całym świecie.  

Największe atrakcje Singapuru: 

  • Marina:

  1. Marina – znajdująca się w centrum miasta przestrzeń publiczna, otoczona wysokościowcami. Krótki rejs jest doskonałą szansą na podziwianie panoramy miasta. Długi deptak umożliwia przemierzanie okolicy pieszo i przyglądanie się nowoczesnej zabudowie centrum. 
  2. Pokaz Wody i Światła – największa z darmowych atrakcji miasta. Magiczny i niezwykle nastrojowy pokaz polega na wyświetlaniu obrazów na kurtynie wodnej, a wszystko to w rytm przyjemnej muzyki. Aby go zobaczyć należy udać się w okolice Hotelu Marina Bay Sands. Po zmroku odbywają się trzy (w piątki i soboty) lub dwa ( w pozostałe dni) około piętnastominutowe pokazy.  (Godziny: 20:00, 21:00, 22:00)  
  3. Marina Bay Sands– nowoczesny hotel składający się z trzech 55 piętrowych wież połączonych tarasem, który kształtem przypomina statek. Obiekt posiadający w swojej ofercie ponad 2500 pokoi został oddany do użytku w 2010 roku.  Choć popularny basen infiniti z widokiem na miasto jest dostępny jedynie dla hotelowych gości, to za opłatą można skorzystać z ogólnodostępnego tarasu widokowego, z którego miasto wygląda niemniej spektakularnie.  
  • Pozostałe lokalizacje:

  1. Singapore Flyer – jeden z największych diabelskich młynów na świecie. Ta mająca 165 metrów wysokości atrakcja umiejscowiona jest nieopodal mariny i umożliwia podziwianie miasta podczas 35- minutowej przejażdżki.  
  2. River Safari – ten będący częścią dużego kompleksu park, jest miejscem, w którym można spełnić marzenie o zobaczeniu na żywo Pandy Wielkiej. Jest atrakcją nie tylko dla dzieci, ale i dorosłych. Obserwowanie leniwego dnia pand dostarcza wielu wrażeń.  W sąsiedztwie River Safari znajduje się również singapurskie ZOO i park, w którym organizowane jest nocne safari. Kompleks znajduje się w odległości ok. 25 kilometrów od centrum miasta. Dostaniemy się do niego autobusem.  
  3. Wyspa Sentosa – to rozrywkowe centrum Singapuru mieści się na niewielkiej wyspie, po której z łatwością można poruszać się kolejką linową lub pieszo. To tutaj mieszczą się duże hotele, w których wypoczywają turyści spragnieni piaszczystej plaży i ciepłego morza. Na wyspie znajdziemy: Park Rozrywki Universal Studios, park linowy, delfinarium, akwarium, park wodny, Park Motyli, Muzeum Madame Tussauds, 37-metrowego Merliona. Na Sentosie poznamy również kawałek historii Singapuru w Forcie Siloso, w którym podczas II Wojny Światowej, w czasie ataku sił japońskich na Singapur Brytyjczycy, wraz z tubylczą ludnością odpierali atak z północy.  
  4. Gardens by the Bay – to kompleks ogrodów, z których część kryje się pod kosmicznie wyglądającymi kopułami. Wewnątrz możemy podziwiać roślinność wilgotnego, deszczowego lasu oraz endemiczne gatunki roślin. Na zewnątrz możemy udać się na podniebny spacer po zawieszonej ok. 20 metrów nad ziemią kładce, która łączy ze sobą metalowe konstrukcje w kształcie drzew, porośnięte egzotyczną roślinnością.   

Zdecydowanie warto!

To jedynie kilka wybranych atrakcji miasta. Tak naprawdę Singapur ma do zaoferowania o wiele więcej atrakcji: świetne restauracje, luksusowe hotele, interesującą architekturę, piękne ogrody. Odwiedziny w chińskiej i indyjskiej dzielnicy mogą dostarczyć niezapomnianych wrażeń tym bardziej, jeżeli dotychczas nie mieliśmy okazji odwiedzić tych państw. Dzielnice zamieszkiwane przez emigrantów z Indii i Chin są też zdecydowanie tańsze od okolic Mariny. Jeżeli chcemy znaleźć tańszy nocleg, to zdecydowanie powinniśmy szukać go właśnie tam. W okolicy  również znajdziemy tańsze lokale gastronomiczne i kupimy pamiątki w rozsądnych cenach.  Singapur mimo niewielkich rozmiarów ma sporo do zaoferowania zarówno mieszkańcom, jak i turystom. Dlatego nie ma się co dziwić, że stał się popularny do tego stopnia, że nawet z Polski dostaniemy się tam bezpośrednio z Okęcia, a dopuszczając jedną przesiadkę znajdziemy bilety w bardzo korzystnych cenach.  Warto rozważyć wizytę w Singapurze przy okazji lotu do Australii, Indonezji lub na Filipiny.  

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.