• nosorożec w Parku Krugera

Republika Południowej Afryki 

Republika Południowej Afryki to państwo od zawsze borykające się z wieloma problemami. Mimo że posiada potencjał, by stać się światową potęgą gospodarczą, wciąż walczy z silnymi podziałami społecznymi, które hamują rozwój. Kraj zamieszkany przez ponad 57 milionów ludzi jest drugą największą afrykańską gospodarką, ustępując miejsca jedynie Nigerii. Biorąc pod uwagę, że Nigerię zamieszkuje prawie 200 milionów ludzi, można stwierdzić, że społeczeństwo RPA jest najbogatszym na całym kontynencie. W RPA zapewne odniesiemy mieszane uczucia co do poziomu szczęścia jej mieszkańców. Ludzie wciąż pamiętają trudne czasy apartheidu i zdają sobie sprawę z tego, że nadal istnieją silne podziały, a rasizm i nierówności społeczne stanowią największe problemy kraju. Biedni mieszkańcy wciąż zamieszkują podmiejskie slumsy, a bogaci z całych sił starają się izolować i zabezpieczać na wszystkie możliwe sposoby. Przez to okolice dużych miast nie należą do najbezpieczniejszych miejsc.

Park Narodowy Krugera 

Dziś jednak skupię się na pięknych i interesujących miejscach, które możemy odwiedzić podczas wizyty w RPA. Z dala od wielkich metropolii, około 400 kilometrów od Johannesburga znajduje się niezwykle bajkowy region kontynentu. To tutaj na granicy RPA i Mozambiku znajduje się jeden z największych Parków Narodowych na naszej planecie. Park Krugera zajmuje powierzchnię prawie 20 tysięcy km² – to niewiele mniej niż obszar Izraela czy też Słowenii. Jego nazwa pochodzi od nazwiska jego założyciela i prezydenta kraju – Paula Krugera. Na terenie parku żyje bardzo wiele gatunków dzikich zwierząt. To czy zobaczymy wielu przedstawicieli świata fauny, będzie zależało od pory dnia oraz od warunków atmosferycznych. Zwierzęta w upalne dni chowają się w zaroślach i trudniej przez to je wypatrzyć. Zimny front atmosferyczny, który przyniósł znaczne ochłodzenie w regionie w trakcie mojej wizyty, sprawił, że zwierzęta były bardzo aktywne i wyszły ze swoich kryjówek. Kilkugodzinne safari pozwoliło mi zobaczyć bardzo wiele zwierząt.

Samochodem na własną rękę 

Tym, co wyróżnia to miejsce spośród innych afrykańskich parków i rezerwatów, jest możliwość podróżowania po jego terenie własnym bądź wypożyczonym samochodem na własną rękę. Choć może to być interesującym przeżyciem, to nie jest to rozwiązanie zalecane osobom bez doświadczenia. W każdej chwili na drogę może wybiec nie tylko drobna antylopa, ale również potężny słoń lub nosorożec. Musimy liczyć się z tym, że jeżeli zwierzęta poczują zagrożenie, mogą zaatakować nasz pojazd. Słoń bez większych problemów jest w stanie przewrócić samochód terenowy lub zgnieść niewielki samochód osobowy. Dlatego, jeżeli chcemy przeżyć bezpieczne safari oraz zobaczyć bogactwo naturalne Parku Krugera, zalecane jest skorzystanie z usług wyszkolonego i doświadczonego kierowcy. 

Ochrona nosorożca białego 

Oprócz licznych słoni, żyraf, zebr, antylop i bawołów, przy odrobinie szczęścia, zobaczymy tutaj dużo rzadziej spotykane na wolności nosorożce. To jedno z najlepszych miejsc na świecie do obserwacji tego gatunku. Dzięki wzmożonej aktywności organizacji ochrony przyrody oraz pracowników naukowych Parku Narodowego Krugera obecnie populacja nosorożca białego rośnie dość szybko. Aby docenić to osiągnięcie wystarczy wspomnieć, że kilkadziesiąt lat temu na wolności pozostawało mniej niż 100 osobników, obecnie liczba ta przekracza znacznie 20 tysięcy. Większość z nich zamieszkuje tereny parków narodowych i rezerwatów Republiki Południowej Afryki. 

Czy warto? – subiektywne odczucie

Na terenie parku możemy zatrzymać się na noc w jednym z licznych ośrodków wypoczynkowych. Oczywiście, aby trochę zaoszczędzić warto wybrać ośrodek na jego granicy. Muszę przyznać, że w porównaniu z podobnymi miejscami w Kenii i Tanzanii, park ten wydaje się dużo mniej egzotyczny i dziki. Przecinająca go droga asfaltowa pogarsza jego odbiór podobnie jak silna komercjalizacja. Co więcej, temperatura spadająca do 12° C zakłócała przebieg typowego safari. Przejazd samochodem bez dachu z prędkością dochodzącą do 50 km/h totalnie wyziębił mój organizm. Na szczęście zimowa aura podczas południowoafrykańskiego lata zdarza się bardzo rzadko, więc jeżeli zdecydujesz się odwiedzić to miejsce, zapewne pogoda będzie zupełnie inna.  Tym, co z pewnością zachwyca, jest niesamowita bliskość zwierząt, słonie przechodzące drogę, nosorożce pasące się na poboczu, bawoły spacerujące po asfaltowej trasie.

Panorama Route

Nieopodal Parku Narodowego Krugera przebiega, uważana za jedną z najpiękniejszych tras panoramicznych, droga prowadząca przez pasmo Gór Smoczych. Najwięcej uwagi przyciąga Kanion Rzeki Blyde. Ten jeden z największych kanionów na świecie ma około 25 kilometrów długości i osiąga średnią głębokość przekraczającą 800 metrów. Choć podobnie jak w Parku Krugera i tutaj krajobraz zdominowany był przez niesprzyjające warunki atmosferyczne, miejsce to wywarło na mnie ogromne wrażenie. Nad kanionem wznoszą się Three Rondavels – formacje skalne o interesującym, przypominającym chatki, kształcie. Podczas mglistej aury, również i one wyglądają zupełnie inaczej niż na przeważającej ilości zdjęć, które możemy odnaleźć w sieci. Inaczej nie znaczy w tym przypadku gorzej. Choć pewnie przy ładnej, słonecznej pogodzie z chęcią cieszyłbym się tym widokiem dłużej. Równie interesującym miejscem jest Bourke’s Luck Potholes. To kolejne formacje skalne, którym interesującego kształtu nadała woda przepływająca przez nie przez miliony lat. Niesamowity widok jednak rozpościera się z God’s Window. Przy idealnej, słonecznej pogodzie nasz wzrok może dosięgnąć nawet odległej granicy Mozambiku. Oczywiście w trakcie pochmurnego dnia niczego stąd nie zobaczymy. W okolicy znajduje się również kilka wodospadów. Najwyższe z nich nazwy wzięły od dwóch europejskich stolic. Wodospad Berlin o wysokości 80 metrów oraz Lisbon wznoszący się na wysokość 94 metrów. Trasa Panoramiczna jest jedną z największych i najpopularniejszych atrakcji RPA. Bez większych problemów w jej okolicy znajdziemy pensjonaty, w których będziemy mogli zatrzymać się na nocleg. Jest tutaj również, jak na południowoafrykańskie realia, dość bezpiecznie. 

  • Kanion Rzeki Blyde

Pilgrim’s Rest

Na trasę najlepiej wjechać od strony znajdującego się w prowincji Mpumalanga miasteczka Pilgrim’s Rest. Obecnie Pilgrim’s Rest to typowy skansen. Jest to jedno z najstarszych miasteczek zbudowanych przez poszukiwaczy złota, którzy przybyli w to miejsce podczas gorączki złota na przełomie XIX i XX wieku. Największą atrakcją i zarazem najbardziej rozpoznawalnym budynkiem jest The Royal Hotel wybudowany w 1894 roku. Do dziś możemy się tutaj zatrzymać na noc. W budynku mieści się również interesujący, autentyczny bar utrzymany w ówczesnym stylu. W miasteczku możemy odwiedzić kilka niewielkich muzeów, w których poznamy historię tego miejsca i jego mieszkańców oraz przyjrzymy się warunkom w jakich żyły rodziny poszukiwaczy bezcennego kruszcu.

Instytut Jane Goodall

Około 100 kilometrów na południe od Pilgrim’s Rest i Panorama Route zlokalizowany jest słynny na całym świecie instytut ratowania szympansów założony przez Jane Goodall. Od czasu założenia w 1977 roku stał się domem dla osieroconych, zranionych i odebranych kłusownikom zwierząt. Zwierzęta po traumatycznych doświadczeniach nie są w stanie wrócić już do naturalnego środowiska, przez co właściwie byłyby skazane na śmierć. W Instytucie otrzymują nową szansę na bezpieczne życie. Przywiązane do swoich stałych opiekunów osobniki, traktują ich jak członków swoich rodzin. Instytut utrzymywany jest z darowizn oraz dochodów z turystyki. Turyści, w ograniczonej ilości mogą odwiedzać to miejsce każdego dnia. Rezerwacji wejściówek lepiej dokonywać z wyprzedzeniem. Instytutu nie zwiedza się samodzielnie. Każdej grupie turystów przydzielany jest opiekun, który opowiada historie poszczególnych zwierząt oraz przybliża odwiedzającym ich zachowania. Jedna z historii jest szczególnie urzekająca. Opowiada o szympansie, któremu udało się uciec z terenu Instytutu. Wszyscy pracownicy rozpaczali, gdyż świadomi byli tego, że nie ma szans na przeżycie na wolności. Smutni byli również inni członkowie małpiej rodziny. Po kilku dniach jednak uciekinier wrócił do Instytutu i z widocznym zaangażowaniem starał się przeprosić swoich ludzkich opiekunów za swój wybryk. Historia ta pokazała jak bardzo zwierzęta te mogą tęsknić i odczuwać emocje podobne do ludzkich.  

Republika Południowej Afryki to kraj bardzo ciekawy ze względów historycznych oraz przyrodniczych. Choć nie jest to państwo zbyt bezpieczne i zagrożenie pospolitą przestępczością jest bardzo wysokie warto je odwiedzić. Choć opisałem tutaj jedynie kilka atrakcji wschodniej części kraju, RPA ma do zaoferowania o wiele więcej fascynujących i pięknych miejsc. Mnie to państwo nie zachwyciło, odebrałem je jako dość nieprzyjazne, mocno skomercjalizowane i drogie jak na afrykańskie realia. Spory wpływ na moją ocenę miała pogoda, która zwyczajnie nie dopisała mimo dobrze dobranego terminu podróży.

5 komentarzy:
    • Dawid Wincierz
      Dawid Wincierz says:

      Park Krugera śmiało można odwiedzić przez cały rok. Obserwacja zwierząt najłatwiejsza jest podczas zimowych miesięcy (lipiec i sierpień). Przez cały rok jednak zwierząt jest dużo i safari zawsze będzie udane pod tym względem!:)

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.