• pojedynek słoni w Amboseli

Park Narodowy Amboseli –  u stóp Kilimandżaro 

Amboseli jest drugim najpopularniejszym i najczęściej odwiedzanym parkiem narodowym Kenii. Znajduje się w południowej części kraju. Mimo że Kilimandżaro znajduje się około 20 kilometrów od granicy Amboseli to właśnie tej górze zawdzięcza swoją popularność. Często widok słoni dostojnie spacerujących w cieniu najwyższej góry Afryki jest spełnieniem największych podróżniczych marzeń. Teren Amboseli stanowią głównie rozległe sawanny i porastające ją pojedyncze akacje. Choć park do dużych nie należy i obejmuje jedynie teren około 400 km²,  jest zamieszkany przez dużą populację słoni. Ilość zamieszkujących park, największych lądowych stworzeń szacuje się obecnie na przeszło 1600 osobników. Od drugiej połowy XX wieku teren parku jest miejscem prowadzenia badań naukowych nad tymi zwierzętami, a ochrona wciąż powiększającej się populacji jest największym osiągnięciem organizacji działających na terenie Amboseli. Walka z kłusownikami wciąż trwa i stanowi jedno z największych wyzwań działaczy oraz pracowników parku. Innym problemem są nielicznie występujące tutaj opady deszczu. Każdego roku sezon deszczowy staje się coraz krótszy, a opady są zdecydowanie mniej intensywne.  

słoń pod Kilimandżaro

Wizyta w parku

Kilimandżaro

Park Narodowy Amboseli odwiedziłem dwukrotnie. Podczas pierwszej wizyty największa atrakcja parku skryła się za chmurami, za drugim razem już bez większych problemów i przeszkód mogłem podziwiać Kilimandżaro przez całe dwa dni. Nie dziwię się, że plemiona zamieszkujące te tereny uważają tę potężną górę za świętą, a turyści przybywają licznie, aby móc ją zobaczyć, lub zdobyć jej szczyt. Mające prawie 5900 metrów wysokości, pokryte wiecznym śniegiem Kilimandżaro posiada właściwie trzy szczyty: Uhuru, Mawenzi, ShiraUhuru jest położony najwyżej, na wysokości 5895 m n.p.m. Samotny masyw wyrasta z płaskiej wyżyny i najczęściej można obserwować go tuż przed zachodem słońca i tuż po wschodzie. W ciągu dnia zazwyczaj ukrywa się za chmurami. 

Kilimandżaro

Fauna

Teren parku zamieszkują wszystkie największe gatunki afrykańskiej fauny oprócz nosorożca, który został wybity przez kłusowników. W trakcie safari po Parku Narodowym Amboseli z pewnością zobaczymy liczne słonie oraz żyrafy. Te piękne zwierzęta najłatwiej jest wytropić i wypatrzeć na sawannie. Słonie często można zobaczyć w trakcie starć o terytorium i przynależność do stada. Widowisko to robi ogromne wrażenie. Głośne dźwięki uderzających o siebie potężnych ciosów w trakcie walki budzą respekt. Oczywiście zwycięzca może być tylko jeden, a przegrany zmuszony jest poddać się i odejść. Walki mają tutaj miejsce wyjątkowo często ze względu na wysokie zagęszczenie przedstawicieli gatunku. Zdarza się, że osobnik, który walkę przegrał, przyjmowany jest do stada mimo to. Nie pełni on jednak żadnej znaczącej roli.  Przy odrobinie szczęścia uda się zobaczyć również lwy oraz gepardy. Oczywiście drapieżniki podążają za antylopami zamieszkującymi tereny wszystkich parków narodowych Afryki Środkowo- Wschodniej.  

Inne atrakcje

Ciekawą atrakcją są organizowane w specjalnie wyznaczonych miejscach posiłki o wschodzie i zachodzie słońca. Siedząc przy elegancko zastawionym stole w miejscu, z którego roztacza się piękny widok na Kilimandżaro oraz sawannę można rozkoszować się przepysznym posiłkiem. Jest to oczywiście dodatkowa i dość kosztowna atrakcja. W większości przypadków wystarczy zatrzymać się w jednym z licznych, niewielkich hoteli, znajdujących się na terenie parku oraz na jego obrzeżach. Miejsca te są zagospodarowane w taki sposób, by goście mogli znaleźć się jak najbliższej otaczającej ich pięknej przyrody. Wieczorami, gdy słońce już zachodzi, na terenach hoteli rozpalane są często ogniska, przy których goście mogą odpocząć po dniu pełnym wrażeń, wymienić się opowiadaniami o przygodach podczas safari i zjeść pyszne grillowane mięso. Oczywiście to wszystko przy odgłosach dochodzących ze świata dzikiej przyrody, który pozostaje na odległość wyciągniętej ręki.  Podczas wizyty w tym regionie, jeżeli nie mieliśmy wcześniej okazji, warto odwiedzić jedną z masajskich wiosek, w których zakupimy interesujące rękodzieło i bardzo oryginalne pamiątki, oraz będziemy mogli wziąć udział w tradycyjnych tańcach i przyjrzeć się warunkom, w jakich do dziś żyją niektórzy Masajowie.

Podsumowując, Amboseli to jedno z najbardziej magicznych miejsc, które odwiedziłem. Pojedynki potężnych słoni, majestatyczne, ośnieżone Kilimandżaro, lwy, gepardy, sawanna i bajeczne akacje to ucieleśnienie marzeń o dalekich i egzotycznych podróżach. Trudno znaleźć coś wspanialszego od możliwości bycia, choć przez kilka chwil, częścią tego zupełnie innego świata – świata dzikiej przyrody.  

  • akacja w Amboseli
2 komentarzy:
    • Dawid Wincierz
      Dawid Wincierz says:

      W Afryce panuje tak niesamowita różnorodność kultur i przyrody, że trudno to odnaleźć na innych kontynentach. Gorąco polecam spełnienie tego marzenia!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.