Kioto 

Kioto to najbardziej popularne wśród turystów miasto Japonii. Choć większość osób kojarzy Kioto głównie z jego bogatą historią oraz wartością kulturową i kolebką kultury japońskiej, to dzisiejsze Kioto jest również miejscem, w którym historia i kultura spotykają się z wielkim biznesem. Do Kioto bez problemu dotrzemy szybką japońską koleją. Przez 1,5-milionową metropolię przebiega magistrala Shinkansen, która pozwala dotrzeć do Kioto z oddalonej o ok. 500 km stolicy w nieco ponad 2 godziny. Zwiedzanie miasta w wygodny sposób umożliwia niezwykle rozbudowana sieć połączeń autobusowych oraz sieć metra. Choć wciąż głównym źródłem dochodów mieszkańców jest szeroko rozwinięty przemysł turystyczny, to coraz częściej korporacje wybierają to miasto na swoje siedziby. Obecnie w Kioto znajdują się siedziby popularnych na całym świecie marek: Kyocera oraz Nitendo. Pierwotnie miasto znajdowało się na liście potencjalnych celów ataku atomowego, na szczęście ostatecznie zostało z niej usunięte. Dzięki temu właśnie w Kioto możemy do dziś odwiedzać piękne japońskie zabytki.  

Zwiedzanie Kioto 

Planując zwiedzanie miasta, trzeba przede wszystkim wziąć pod uwagę, że jest ono jednym z największych miast Japonii. Przemieszczanie się po mieście po dłuższej chwili staje się proste i z pomocą Google Maps nawet niedoświadczony podróżnik sobie znakomicie poradzi. Oczywiście nie zaszkodzi od czasu do czasu upewnić się u mieszkańców, że czekamy na właściwym przystanku.  

Przystanki autobusowe w Kioto są zorganizowane w dość specyficzny sposób serwisy internetowe i aplikacje potrafią się pogubić i wprowadzić nas w błąd. Warto przyjrzeć się dokładnie tablicom informacyjnym znajdującym się na przystankach. Poznanie sposobu ich działania jest nieocenioną pomocą. Jeden przystanek oznaczony na internetowej mapie może faktycznie oznaczać kilka przystanków zlokalizowanych po różnych stronach skrzyżowania. Poznawanie systemu komunikacji publicznej w Kioto było dla mnie przygodą, choć nie zdarzyło mi się wejść do niewłaściwego pojazdu ani wyruszyć w złym kierunku.  

Atrakcje Kioto 

Kioto to oczywiście przede wszystkim świątynie, pałace i piękne ogrody japońskie. Gubiąc się w historycznych dzielnicach miasta, można spędzić w nim spokojnie kilka dni, nie nudząc się ani przez chwilę. Mając znów bardziej ograniczony czas, podobnie jak w przypadku (opisanego poprzednio) Tokio trzeba podjąć trudną decyzję, na które miejsca chcemy poświęcić więcej czasu i z których atrakcji jesteśmy w stanie zrezygnować.  

Złoty pawilon 

Złoty pawilon, a raczej Rokuon-ji to chyba najpopularniejszy z zabytków Kioto. Właściwie niemożliwe jest odwiedzenie go w samotności. Każdego dnia przybywa w to miejsce tysiące osób, chcących zobaczyć ten cud architektury. O tyle, o ile sam pawilon to dość prosta, pozłacana konstrukcja, to w otoczeniu pięknego ogrodu sprawia niesamowite wrażenie. Warto udać się na teren Złotego Pawilonu w godzinach porannych i odstać chwilę w kolejce do wejścia przed otwarciem ogrodu. Rokuon-ji pierwotnie stanowiło posiadłość Szoguna, została jednak przekształcona w świątynie, która dwukrotnie spłonęła. Na szczęście została odbudowana i pod koniec XX wieku pokryta ponownie złotem.  

Gion 

Gion to słynna historyczna dzielnica, która niegdyś uchodziła za jedną z głównych siedzib szkół maiko, które po zdobyciu odpowiedniego doświadczenia zostają gejszami. Obecnie Gion to raczej mekka turystów spragnionych klimatu starej Japonii. Za dnia odwiedzana przez tysiące turystów, wieczorem zamienia się w wymarzone miejsce na randkę. Słabo oświetlone, ciasne uliczki oraz typowa dla odległej japońskiej historii architektura i ukryte w nich urokliwe, kameralne restauracje, choć odrzucają bardzo wysokimi cenami, to jednak stanowią niepowtarzalną okazję do przeniesienia się na kilka chwil w czasie. Ku rozczarowaniu turystów poszukujących na ulicach Gion gejsz warto wspomnieć, że obecnie próżno szukać tam tych prawdziwych, eleganckich kobiet, których głównym zadaniem jest nieść radość zamożnym Panom. Gejsze bawią swoich zleceniodawców tańcem, wciągającymi rozmowami, bajeczną grą na instrumentach muzycznych. Wiele dziewczyn pragnie upodobnić się do nich. Korzystają z usług profesjonalnych studiów fotograficznych i salonów mody, aby zrobić sobie niepowtarzalną sesję fotograficzną na ulicach Kioto. Czasami nawet zostają uznane przez turystów za gejsze i przyciągają ich uwagę.  

Pagoda Tō-ji 

Najwyższa drewniana pagoda w Japonii znajduje się właśnie w Kioto. To piękna budowla! Nie jest tak znanym zabytkiem jak Złoty Pawilon, jednak wizyta na terenie świątyni Tō-ji w godzinach popołudniowych jest bardzo autentycznym doświadczeniem. Zaryzykowałbym stwierdzeniem, że jest to ciekawsze miejsce niż najpopularniejsza Rokuon-ji. Zdecydowanie warto to miejsce odwiedzić chwilę przed zamknięciem. Późnym popołudniem nie spotkamy już tłumów i atmosfera przypomina nieco bardziej tę kojarzącą się z romantyczną stroną Japonii. Świątynia Tō-ji została założona w IX wieku i jest jedną z najstarszych, do dziś istniejących świątyń w krajuWe wnętrzu pięciopiętrowej pagody zobaczymy cztery posągi buddy skierowane w każdą z czterech stron świata.  

Fushimi Inari 

Dla mnie Fushimi Inari to najciekawsze miejsce w Kioto. Kompleks świątynny wraz z setkami okazałych bram torii sprawia, że każdy pragnie zagubić się na chwilę w krętych tunelach stworzonych z charakterystycznych dla Japonii bram. Bramy torii stawiane są jako znak wskazujący granicę pomiędzy życiem na Ziemi i tym w świecie bogów. Wspinając się na wzgórze Inariyama, na którym zlokalizowany jest kompleks, będziemy mieli kilka okazji na podziwianie panoramy Kioto. Dopiero z góry widać jak duże jest to miasto. Innym charakterystycznym symbolem religijnym, który z pewnością dostrzeżemy w Fushimi Inari jest lis. Białe lisy to wysłannicy Inari – japońskiego bóstwa odpowiedzialnego za płodność i szczęście. Do Inari swoje prośby kierują przede wszystkim rolnicy. Fushimi Inari jest również świetnym miejscem na kilkugodzinną wędrówkę i odpoczynek od zgiełku miasta. No, przynajmniej do czasu, aż pojawią się liczne wycieczki. Podobnie jak inne główne zabytki i atrakcje Japonii Fushimi Inari warto odwiedzić o poranku, zanim pojawią się grupy zorganizowanych wycieczek.  

Zamek Nijō 

Zamek Nijō, a raczej otaczające go ogrody, to chyba największa z niespodzianek Kioto. Urokliwe ogrody, z niewiadomego powodu są omijane przez wycieczki zorganizowane, przez co właściwie po przekroczeniu bramy ogrodów przenosimy się na chwilę do Japonii ze zdjęć i pocztówek. Raczej nikt nie wejdzie nam w kadr, psując wymarzone ujęcie. Większość osób po odwiedzeniu wnętrza zamku Szoguna rusza na dalsze zwiedzanie miasta. Pozostali turyści rozchodzą się po obszernym parku, który wraz z terenem zamkowym zajmuje obszar 27 hektarów. Ogrody, jak wszystkie w Japonii, są zaprojektowane z niesamowitą precyzją, są przy tym oczywiście bardzo zadbane. Sam Zamek również warto odwiedzić. Możemy w nim podejrzeć w jakich warunkach żyli szogunowie. Wodzowie naczelni wojsk japońskich, którzy cieszyli się ogromnym szacunkiem obywateli byli bardzo zamożnymi ludźmi.   

Srebrny Pawilon 

Srebrny pawilon w Kioto to kolejne szczególne miejsce na turystycznej mapie miasta. Właściwa nazwa świątyni ufundowanej przez jednego z szogunów to Ginkaku-ji. Inwestycja nigdy nie została ukończona z powodu jego śmierci. Docelowo pawilon miał zostać pokryty srebrem, co nigdy nie zostało zrobione. Choć Srebrny Pawilon nie wywiera, aż tak dużego wrażenia, jak popularniejszy Złoty Pawilon, to warto go odwiedzić ze względu na jego położenie w środku ładnego ogrodu. Mniejsza liczba turystów w połączeniu z pięknym otoczeniem to wystarczający powód, aby wpisać obiekt na listę miejsc do zobaczenia w Kioto.

Kioto to miasto niezwykle popularne i modne odwiedzane przez miliony turystów z całego świata, aby móc cieszyć się wizytą w pełni należy dokładnie zaplanować dni spędzone w byłej stolicy kraju. Trudno jest mi jednoznacznie stwierdzić, czy Kioto mnie zauroczyło. Z pewnością jest bardzo ciekawym miastem. Zamek Nijō oraz Świątynia Fushimi Inari to miejsca bardzo autentyczne i jednoznacznie kojarzące się z japońską kulturą. Wydaje mi się, że trudno o bardziej japońskie miejsca w Japonii.

2 komentarzy:
    • Dawid Wincierz
      Dawid Wincierz says:

      Japonia jest bardzo dobrze zorganizowanym państwem, wystarczy internet i Google Maps by bez problemu się po niej poruszać. W biurach informacji turystycznej bez problemu porozumiesz się w języku angielskim, a mieszkańcy choćby za pomocą gestów, zawsze chętnie Ci pomogą. To jedno z łatwiejszych do zwiedzania państw 🙂

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.