Hiroszima – miasto pokoju 

Hiroszima dziś to ładne, zadbane i bogate miasto. Spacerując ulicami Hiroszimy trudno uwierzyć, że z rozkazu dowództwa wojsk amerykańskich ponad 90% metropolii zostało całkowicie zniszczone w 1945 roku przez wybuch bomby atomowej. Jedno z dwóch miast, które jako jedyne w historii zostały zniszczone przez najpotężniejszą ówcześnie broń, obecnie zamieszkiwane jest przez prawie 1,2 miliona ludzi. Ze względów historycznych od 1949 roku nazywana jest Miastem Pokoju.  

Czy w mieście widać ślady po wybuchu? 

Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Z jednej strony miasto jest bardzo czyste i przechodzi fazę intensywnego rozwoju. Na jego terenie powstaje coraz więcej drapaczy chmur i coraz więcej firm otwiera tam swoje oddziały. Próżno szukać w Hiroszimie zaniedbanych ruin po potężnej eksplozji. Z drugiej strony jednak centrum miasta opanowane jest przez symbolikę, która na celu ma zachować pamięć o tej tragedii.  

Kopuła Bomby Atomowej  

Pomnikiem upamiętniającym bolesną historię jest Kopuła Bomby Atomowej – budynek, który jako jedyny znajdujący się w niewielkiej odległości od hipocentrum przetrwał eksplozję. Nieopodal budynku znajduje się Most Aioi, który wyznaczał miejsce uwolnienia ładunku z głowicą nuklearną.  

Dziecięcy Pomnik Pokoju  

Naprzeciw Kopuły Bomby Atomowej mieści się Park Pokoju oraz Dziecięcy Pomnik Pokoju upamiętniający ofiarę dzieci, które zginęły w efekcie eksplozji oraz silnego promieniowania. Głównym bodźcem do budowy stojącego w Parku Pokoju pomnika jest historia Sadako Sasaki 

Sadako Sasaki 

dniu zrzucenia przez Stany Zjednoczone bomby atomowej dziewczynka miała zaledwie 2 lata. Sadako przeżyła eksplozję, nie dożyła jednak 13 lat. Dziewczynka nie wygrała walki z ostrą białaczką, która spowodowana była chorobą popromienną. Los dwunastolatki podzieliły tysiące dzieci i dorosłych. Pod koniec swojego życia Sadako zbudowała jednak piękną tradycję tworzenia papierowych żurawi. Żuraw według Japończyków symbolizuje długowieczność i szczęście, a Sadako głęboko wierzyła, że jeżeli uda jej się złożyć z papieru 1000 żurawi to wyzdrowieje. Ludzie do dziś pozostawiają papierowe żurawie w okolicy pomnika. Barack Obama jako jedyny urzędujący Prezydent Stanów Zjednoczonych, który odwiedził Hiroszimę, osobiście przekazał cztery papierowe żurawie Muzeum Pokoju w 2016 roku.  

Muzeum Pokoju 

Muzeum Pokoju to miejsce, w którym zebrano pamiątki po ofiarach oraz po wybuchu bomby. Podczas wizyty w tym szczególnym miejscu trudno uniknąć silnych emocji. Mimo że nie od dziś wiadomo, że wojna kieruje się swoimi prawami i jej ofiarami padają głównie niewinni ludzie, to trudno zrozumieć jak to możliwe, by ludzie mogli podjąć decyzję o odebraniu życia tysiącom niewinnych. W salach muzeum można zobaczyć między innymi panoramiczne zdjęcia pokazujące, jak wyglądała Hiroszima po eksplozji oraz zobaczyć wybuch na animowanej makiecie miasta. Od tego rozpoczyna się wizytę w muzeum i od tego momentu trudno jest oderwać myśli od tej tragedii. W kolejnych salach ukazane są sylwetki ofiar oraz przechowywane są ich rzeczy osobiste – całość potęguje emocje. W muzeum poznamy oczywiście również historię powstawania broni atomowej oraz proces decyzyjny, który doprowadził do zrzucenia dwóch bomb na Japonię. Podsumowaniem wizyty w muzeum jest sala, w której przybliża się historię Traktatu o zakazie broni jądrowej, który do dziś nie został przyjęty przez większość rządów atomowych potęg. Muzeum Pokoju to miejsce, które w Japonii zdecydowanie trzeba odwiedzić.  

Ogień Pokoju  

Pomiędzy licznymi symbolami znajduje się również znicz, którego ogień nie zgaśnie, dopóki ostatnia głowica nie zostanie rozbrojona.  

Drugie oblicze Hiroszimy 

Miasto to oprócz niepodważalnej wartości historycznej oferuje również wiele innych atrakcji. W centrum znajduje się piękny ogród oraz zamek, który został odbudowany po II Wojnie Światowej.  W pobliżu Hiroszimy znajdziemy również jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli Japonii. 

Itsukushima  

Chram Itsukushima 

Chram Itsukushima na wyspie Miyajima to niezwykle ważne centrum religijne dla Japończyków. Swoją sławę wśród turystów zawdzięcza położonej w wodach zatoki bramie torii. Zmieniający się w ciągu doby poziom wody powoduje, że chwilami można podejść praktycznie pod samą bramę, nie mocząc przy tym nóg. O innej porze dnia woda dociera, aż pod położoną ponad 100 metrów dalej świątynię. 

Góra Misen

Odwiedziny na Wyspie Miyajima to również świetna okazja na trekking. Góra Misen (535 m n.p.m.) to wspaniałe miejsce. Zdobycie jej w zależności od kondycji zajmuje od 1,5 do 3 godzin i jest zdecydowanie warte wysiłku. Można oczywiście większą część drogi pokonać w gondolach kolejki, jednak spacer w obie strony górskimi szlakami jest zdecydowanie większą atrakcją niż krótka przejażdżka. W drodze na szczyt, jak i w pobliżu świątyni z pewnością spotkamy licznie występujące tutaj jelenie i sarny. Zwierzęta są dość zaczepliwe, dlatego warto uważać na znajdujące się w plecakach jedzenie. Jeżeli tylko je wyczują, z pewnością będą próbowały nam je odebrać, a walka o żywność nie będzie łatwa.  

Hiroszima to miasto, które podczas wizyty w Japonii po prostu trzeba odwiedzić. Jej historia jest bowiem przestrogą dla kolejnych pokoleń, które prędzej czy później sięgną po władzę nad światem. Największym ryzykiem naszych czasów wydaje się nieznajomość historii i możliwość powtórzenia błędów przodków. Hiroszima i pobliska Wyspa Miyajima stanowią też świetną atrakcję turystyczną. Spacer po wyspie pozwoli zapomnieć o trudnej historii, a wieczór w Parku Pokoju oraz podświetlona nocą Kopuła Bomby Atomowej nakłonią do refleksji.  

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.