• Świątynia Horusa w Edfu

Czy warto wybrać się na rejs po Nilu? 

Kilkudniowe rejsy organizowane w Egipcie są idealną okazją do poznawania państwa. Podczas rejsu odwiedza się kilka najważniejszych starożytnych świątyń, grobowców oraz przygląda się otoczeniu Nilu.  Intensywne zwiedzanie przeplata się z możliwością relaksu na pokładzie statku. Bez problemu znajdziemy chwilę na cieszenie się egipskim słońcem. Część statków wyposażona jest dodatkowo w basen.

Co zobaczymy podczas rejsu? 

Asuan  

Rejsy zaczynają się w Asuanie lub w Luksorze. Rejs, w którym uczestniczyłem, startował na południu kraju w Asuanie. Miasto słynie głównie z obecności Wysokiej Tamy Asuańskiej, która raz na zawsze zakończyła problem braku wody w Egipcie. Choć wybudowanie tamy groziło zatopieniem wielu zabytków, było to konieczne, by zapewnić mieszkańcom dostęp do wody i taniej energii. Na szczęście dzięki intensywnym działaniom rządowych i pozarządowych organizacji, zabytki udało się ocalić. Liczne zespoły naukowców i architektów opracowały i zrealizowały projekty przenosin zagrożonych zalaniem zabytków. Wśród uratowanych budowli znalazły się m.in. Świątynia Bogini Izydy na wyspie File, Wielka Świątynia Ramzesa II i Świątynia Nefertari w Abu Simbel. Dzięki trudnym przedsięwzięciom zabytki możemy podziwiać do dziś. Skutkiem wybudowania tamy było również powstanie największego sztucznego jeziora na świecie. Jezioro Nasera rozciąga się od Asuanu aż do Sudanu. Jego długość to 510 kilometrów, czyli mniej więcej tyle ile dzieli Katowice i Gdańsk. Jezioro miejscami osiąga głębokość 180 m.  Świątynia Izydy to najpopularniejsza świątynia w Asuanie. Choć dziś nie znajduje się już na wyspie File (która została zatopiona przez wody jeziora Nasera), wciąż zachwyca i pozwala przenieść się na kilka chwil w bardzo odległą przeszłość. 

Abu Simbel 

Aby dotrzeć do Abu Simbel trzeba liczyć się z bardzo wczesną pobudką. Około 3:15 wycieczki wyruszają z Asuanu na południe. Droga prowadzi przez pustynne tereny, aż do oddalonych o 300 km od Asuanu potężnych świątyń. Głównym celem powstania majestatycznych budowli tak blisko granicy państwa, było pokazanie sąsiadom z południa potęgi Egiptu.  Świątynie zostały wybudowane ponad 3200 lat temu przez największego budowniczego Egiptu Króla Ramzesa II. Mniejsza świątynia wybudowana została dla ukochanej żony Króla – Nefertari. We wnętrzu panuje całkowity zakaz fotografowania. Oficjalnym uzasadnieniem zakazu jest negatywny wpływ na barwy we wnętrzu świątyń. Wydaje się jednak, że ukrytym celem  jest zwiększenie popytu na gotowe, sprzedawane w całym Egipcie albumy z fotografiami. Ogromne posągi strzegące wejścia do świątyń przedstawiają Króla, Królową i bogów. Posągi do dziś budzą respekt, jak więc te majestatyczne postacie musiały wpływać na potencjalnych wrogów egipskiej potęgi? Dodatkową atrakcją wycieczki jest możliwość dostrzeżenia fatamorgany. To złudzenie optyczne przypomina jezioro. Oczywiście jeziora na środku pustyni nie występują a to, co widzimy jest jedynie efektem załamania światła w różniących się pod względem temperatury warstwach powietrza.

Rejs feluką 

Podczas pobytu w Asuanie organizowane są również dla turystów rejsy po okolicy typową egipską łodzią. W pobliżu miasta znajduje się wiele wciąż ukrytych pod warstwą piasku zabytków. Spoglądając na przeciwległy brzeg rzeki można dojrzeć wydrążone w piasku otwory. To kolejne grobowce odkrywane przez archeologów. Część z nich jest już udostępniona turystom. Nie są one jednak tak popularne jak Abu Simbel czy świątynia Bogini Izydy. Nocą statek odpływa w kierunku Luksoru.

Kom Ombo

Rankiem, kiedy słońce nie praży jeszcze zbyt intensywnie, turyści wyruszają na zwiedzanie świątyni w Kom Ombo. Niewielki port znajduje się przy wejściu. Interesująca, niewielka świątynia wzniesiona została przez Totmesa III. Na jej zwiedzanie potrzeba około godziny. Dzięki temu, że po wizycie w Kom Ombo statek wyrusza w dalszy rejs, turyści otrzymują możliwość obserwowania dorzecza Nilu oraz leniwie toczącego się wokół rzeki życia.  

Nil – druga rzeka świata 

Dorzecze Nilu wielkością ustępuje jedynie drugiej najpotężniejszej rzece świata- Rzece Kongo. Znów długością Nil według niektórych opracowań ustępuje jedynie Amazonce.  Przepływa przez 7 państw: Egipt, Sudan, Sudan Południowy, Ugandę, Rwandę, Burundi i Tanzanię. Jako ciekawostkę podam, że pod względem ilości państw, przez które przepływa, ustępuje jedynie Dunajowi, który przecina ich aż dziesięć. Nil pozwala pustynnemu Egiptowi (95% powierzchni Egiptu stanowią tereny pustynne) uzyskać zapasy wody większe niż posiada nasza deszczowa Polska. Woda na pustyni paradoksalnie jest tańsza niż w naszym kraju. Podobnie jest w przypadku energii elektrycznej. To za sprawą odnawialnych źródeł energii mieszkańcy Egiptu mają dostęp do niedrogich mediów.   

Edfu  

Kolejnym przystankiem na Nilu było Edfu. Znajduje się tutaj jedna z najpiękniejszych i najlepiej zachowanych świątyń Egiptu. Wzniesiona przeszło 2000 lat temu, stała się miejscem kultu boga Horusa. Dziś jest jednym z najpopularniejszych zabytków kraju faraonów.

Luksor 

Luksor jest spokojnym miastem, w którym życie płynie bardzo powoli. Obserwując mieszkańców zauważyć można, że ludzie tu wciąż  żyją jak w odległej przeszłości. Drobny handel jest tutaj podstawą egzystencji. Naganiacze i dorożkarze walczą o każdego klienta. Do tego ulice pełne rozleniwionych ludzi, którzy zrywają się jedynie aby pięć razy dziennie oddać się modlitwie. Brak dużych korporacji i przemysłu generuje problem bezrobocia. Luksor słynie z produkcji wyrobów alabastrowych. Jest jednym z najlepszych miejsc na świecie na zakup tego minerału.

Trzeba przyznać również, że jest to „małe piekiełko” i osoby nielubiące wysokich temperatur nie będą tutaj zbyt szczęśliwe. Podczas moje wizyty na przełomie kwietnia i maja temperatura w cieniu przekraczała 40°C. Zwiedzanie zabytków, przy tak wysokiej temperaturze jest sporym wyzwaniem. W Luksorze jest wiele do zobaczenia. Na terenie miasta znajduje się więcej zabytków niż w jakimkolwiek innym mieście na świecie.  

Dolina Królów 

To miejsce pochówku starożytnych władców Egiptu. Słynie z największej ilości odkrytych grobowców na terenie kraju. To w Dolinie Królów odnaleziono jedyny nietknięty i nieobrabowany królewski grób. Skarby z grobu Tutanchamona możemy do dziś podziwiać w Muzeum Kairskim. W grobach nadal dostrzeżemy autentyczne kolory malowideł nanoszone barwnikami naturalnego pochodzenia tysiące lat temu.  

Świątynia królowej Hatszepsut 

Przy pracach związanych z odzyskiwaniem świątyni pracowali w dużej mierze Polacy. Dziś możemy oglądać efekty ich wieloletniej pracy. Budowla jest piękna. Wykuta została w skale. Przy sprzyjających warunkach atmosferycznych, gdy temperatury nie są aż tak wysokie, można wyruszyć stąd w pieszą wędrówkę skalnymi tunelami aż do Doliny Królów. Świątynia w przeszłości była miejscem zamachu terrorystycznego wymierzonego w turystów. Choć zamach miał miejsce w 1997 roku, do dziś silnie oddziałuje na wyobraźnię turysty. Rozległa, otwarta przestrzeń nie daje możliwości ucieczki ani przed palącym słońcem, ani przed ewentualnymi zamachowcami. 

Kolosy Memnona 

Potężne posągi przedstawiające króla Amenhotepa III. Choć dziś posągi są już bardzo zniszczone przez wiatr i akty wandalizmu, nadal robią wrażenie jakby czegoś broniły.  

Świątynia Królowej Hatszepsut

Świątynia w Karnaku 

Jest to największa świątynia Egiptu, której budowa nigdy nie została zakończona. Z badań prowadzonych na jej terenie uzyskano odpowiedź na temat metody budowania tak potężnych wrót. Polegała ona na konstruowaniu ogromnych kamiennych nasypów, w których następnie rzeźbiono oraz wykuwano otwory.  Świątynia robi wrażenie między innymi za sprawą imponujących rozmiarów kolumn oraz najwyższych obelisków na świecie. Budowle wzniesione zostały dla Totmesa I i Królowej Hatszepsut. Stąd aż do Świątyni Luksorskiej prowadziła niegdyś słynna aleja sfinksów. Dziś zachowały się jedynie fragmenty alei zarówno w Karnaku jak i przy świątyni Luksorskiej. Pozostałe posągi są wykorzystywane przez dzieciaki jako słupki bramek na prowizorycznych boiskach piłkarskich. Niestety z każdym rokiem są coraz bardziej zniszczone.  Świątynia w Karnaku jest drugą największą świątynią na świecie (o największych świątyniach świata przeczytasz również tutaj).

Winter Palace 

W pobliżu miejsca postoju turystycznych statków znajduje się Winter Palace. Najdroższy hotel w tej części Egiptu mimo 100-letniej historii nadal sprawia wrażenie prawdziwego luksusu. 

Świątynia Luksorska 

Zaledwie 500 metrów dzieli luksusowy hotel od Świątyni Luksorskiej. Dobrze zachowany, niezatłoczony obiekt jest miejscem idealnym na długi, poranny spacer wśród zabytków, kolumn i posągów. Świetnie zachowane posągi  i obeliski oraz spory fragmentem alei sfinksów stanowią wystarczający powód, aby spędzić tam przedpołudnie.

Rejs po Nilu to idealna okazja do poznawania kraju faraonów. Mimo że na tej trasie nie zobaczymy najsłynniejszych piramid egipskich, zyskamy okazję do zapoznania się z bogatą historią jednej z najstarszych cywilizacji. Rejs jest najlepszym sposobem na dotarcie do dwóch najważniejszych po Aleksandrii i Kairze miast w kraju. Asuan i Luksor to miejsca niezwykle ważne z punktu widzenia historii i ilości zabytków. Zwiedzanie regionu autokarem jest szybsze, ale zdecydowanie bardziej męczące niż długi rejs statkiem.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.