Bogota i Cartagena – jeden kraj, różne światy 

Dwie metropolie w jednym państwie o zupełnie odmiennym charakterze. Bogota i Cartagena różnią się pod każdym względem. Ich budżety zasilane są przez różne gałęzie gospodarki, zamieszkują je ludzie o zupełnie innym charakterze. Bogota jest zdecydowanie mniej turystycznym miastem, podczas gdy Cartagena oblegana jest przez podróżników z całego świata. Zupełnie odmienne jest również położenie tych dwóch fascynujących miast. Stolica Kolumbii położona jest na wysokości  przekraczającej 2600 m n.p.m., kolonialna Cartagena znów umiejscowiona jest na poziomie morza. Jedno, co z pewnością je łączy to fakt, że oba miejsca są zdecydowania warte odwiedzenia.  

Bogota 

Bogota spodobała mi się od pierwszej chwili.  Miasto jak na potężną metropolię i stolicę dużego państwa wydaje się dość spokojne i bezpieczne.  Stolica kraju dostarcza wielu możliwości poznawania kolumbijskiej kultury.  Ludzie, choć zdystansowani potrafią się świetnie bawić. Kluby w weekendy tętnią życiem, nawet niewielkie puby zmieniają się w idealne miejsce do tańca – po chwili największego przeciwnika szaleństw na parkiecie porywają latynoskie rytmy. Bez wątpienia Bogota jest jednym z najlepszych miejsc do skosztowania nocnego życia w Kolumbii. Miasto oprócz oczywistych atrakcji, jakie stanowią liczne muzea, galerie, centra handlowe, zabytki oraz bogata i często bolesna historia gwarantuje piękną panoramę jednego z niewielu położonych w  wysokich górach ogromnych miast.  

Bezpieczeństwo 

Centrum Bogoty jest raczej miejscem bezpiecznym. Warto jednak zostawić paszport, karty płatnicze i  zapasy gotówki w hotelowym sejfie, a na poznawanie miasta, szczególnie nocą, zabrać tylko trochę drobnych pieniędzy. W nocy warto również zrezygnować z aparatu fotograficznego i swobodnie cieszyć się fascynującym życiem nocnym. Właściwie każde miejsce warte zobaczenia znajduje się w pobliżu centrum miasta, dlatego wybierając zakwaterowanie, warto skupić się właśnie na okolicach najważniejszych placów: Parku Santander, Placu Dziennikarzy oraz Placu Bolivara. Jeżeli szukamy taniego noclegu i nie podróżujemy z drogim sprzętem oraz dużą ilością gotówki, możemy rozważyć również nocleg w jednym z licznych hosteli w dzielnicy La Candelaria. Zatrzymując się w tych miejscach z łatwością odwiedzimy wszystkie atrakcje. Bez trudu spacerem dotrzemy do kolejki górskiej, która zabierze nas na Monserrate.  

Monserrate 

Wznosząca się nad miastem góra Monserrate stanowi główny cel cotygodniowych pielgrzymek mieszkańców Bogoty oraz największą atrakcję turystyczną miasta.  Dziedziniec oraz kościół zlokalizowane na szczycie ( 3100 m n.p.m.) dostarczają niepowtarzalnej okazji na przyjrzenie się imponującym rozmiarom zamieszkanej przez ponad 8 milionów ludzi stolicy. Nic w tym dziwnego, że w weekendy przybywa w to miejsce prawdziwy tłum.  Oprócz turystów i pielgrzymujących mieszkańców w drodze na szczyt można spotkać budujących kondycję sportowców.  Na tej wysokości nawet krótki trening stanowi spore wyzwanie. Kolumbijczycy to naród lubiący sport i praktykujący zdrowy tryb życia – życie w górach nie jest dla nich przeszkodą a przyjemnym wyzwaniem.  

Muzeum Botero 

Botero to po Shakirze najpopularniejszy kolumbijski artysta. Urodzony w Medellin (zapraszam do artykułu o Medellin) Fernando Botero oddał w ręce władz miasta ponad 120 własnych dzieł sztuki oraz kilkadziesiąt pozycji z osobistej kolekcji. W Muzeum Botero zobaczymy m.in. obrazy Picassa i Rauschenberga. Zgodnie z warunkiem postawionym przez Artystę, wstęp do muzeum jest darmowy. Panuje w nim bardzo spokojna atmosfera sprzyjająca zagłębianiu się w tę interesującą interpretację sztuki. Fernando Botero stworzył swój własny, niepowtarzalny styl.  Postacie i obiekty na jego obrazach zajmują większą ich część kosztem tła.  Perspektywę tę w znakomity sposób przenosi z  obrazów na swoje rzeźby, które można podziwiać w kilku miejscach w Kolumbii.  

Szmaragdy 

Bogota słynie z wydobycia kamieni szlachetnych. Kolumbia jest jednym z głównych eksporterów szmaragdów.  Muzea i galerie, w których zobaczyć można szmaragdy, znajdują się w wielu kolumbijskich miastach. Przy okazji wizyty w Bogocie warto udać się do jednego z nich. To interesujące muzeum znajduje się na 23 piętrze biurowca Avianca zlokalizowanego przy Parku Santander.  Poznamy tam sposób wydobywania kamieni, a pracownicy z zaangażowaniem wyjaśnią skąd tak duża wartość niektórych egzemplarzy. 

Muzeum Złota 

Muzeum Złota w Bogocie uznawane jest za jedno z najciekawszych muzeów w Ameryce Południowej. Placówka posiada kilkadziesiąt tysięcy eksponatów. Obecnie jest największym muzeum sztuki złotniczej na świecie.  Głównym fundatorem jest Narodowy Bank Kolumbii, który wciąż zabiega o nowe zdobycze.  Podczas wizyty w Muzeum Złota poznamy historię ludów prekolumbijskich oraz proces obróbki kruszcu. Ta nowoczesna placówka umożliwia odwiedzającym zobaczenie większości swoich zasobów. To, co nie znalazło miejsca w licznych salach, podzielonych według regionów Kolumbii i zamieszkujących je plemion, zobaczymy w nowoczesnej sali przypominającej kapsułę. Tam przy indiańskiej muzyce ukaże nam się kilka tysięcy pozostałych eksponatów – wrażenie niesamowite.  

Plac Bolivara 

Przy Głównym Placu miasta znajduje się siedziba Kolumbijskiego Kongresu, budynek Sądu Najwyższego oraz Katedra. Siedziba Kongresu mieszcząca się w budynku Kapitolu Narodowego wybudowanego w 1926 roku stanowi najważniejszy punkt orientacyjny w mieście. Bez wątpienia wraz z Katedrą stanowią najciekawsze dzieła architektury Bogoty i trudno sobie wyobrazić wizytę w tym mieście bez zobaczenia ich w pełnej krasie. Budynek Sądu Najwyższego został odbudowany, według nowego projektu, po zamachu przeprowadzonym przez ugrupowanie M-19 w 1985 roku. W wyniku brutalnego przejęcia Pałacu Sprawiedliwości i zbrojnej próby odbicia przez władze Kolumbii zginęli wszyscy zamachowcy i większość zakładników.  Wydarzenie to do dziś stanowi jedną z największych tragedii narodowych w historii kraju.  Dziś Plac Bolivara stanowi miejsce częstych spotkań przedstawicieli władzy z obywatelami. Plac Bolivara, siedziba Kongresu i Pałac Sprawiedliwości to miejsca symboliczne – przypominające o trudnej przeszłości.  

La Candelaria  

Najstarsza dzielnica miasta położona w pobliżu centrum niegdyś cieszyła się kiepską reputacją. Obecnie jednak staje się coraz bezpieczniejsza i często jest wybierana przez podróżujących niskobudżetowo turystów.  W wąskich ulicach La Candelarii znajdują się liczne hostele, tanie bary i lokale z dobrym, lokalnym jedzeniem.  Bez trudu znajdziemy tutaj żyjące nocą kluby salsy oraz kluby z amerykańską muzyką.  La Candelaria przyciąga również niezwykłymi,  stanowiącymi prawdziwe dzieła sztuki muralami. Murale, które znajdziemy w tej dzielnicy, należą do najpiękniejszych na świecie.  Warto przejść się ulicami tej starej dzielnicy miasta w ciągu dnia, aby w pełnej okazałości móc podziwiać te arcydzieła.  

Cartagena 

Cartagena (właściwie Cartagena de Indias), to dużo mniejsze miasto od stolicy kraju, położone na wybrzeżu Morza Karaibskiego. Słynie przede wszystkim z pięknej, kolonialnej zabudowy w starej części miasta. Ładnie odnowione budynki, wąskie uliczki, bogate życie nocne oraz gorący klimat przez cały rok, przyciągają w to miejsce tłumy turystów. Wielu z nich przybywa do miasta potężnymi statkami wycieczkowymi, inni przylatują na wypoczynek lub docierają drogą lądową z sąsiednich państw i z głębi kraju. Mieszkańcy Cartageny słyną z otwartości, jednak trudno jest na nich trafić w turystycznych dzielnicach. Ceny w Cartagenie są zdecydowanie wyższe niż w pozostałych regionach Kolumbii. Restauracje, bary i kluby przystosowują się pod amerykańską kulturę, przez co miasto traci na autentyczności. Wśród największych atrakcji, oprócz starówki można wymienić: Zamek San Felipe de Barajas oraz znajdujący się na wzgórzu Klasztor La Popa.  

Bezpieczeństwo 

Cartagena jest miastem bardzo bezpiecznym.  Trudno szukać tutaj różnic pomiędzy Cartageną a innymi dużymi miastami w Europie i w USA. Największe zagrożenie stanowi łatwy dostęp do narkotyków. Jeżeli jednak nie jesteśmy zainteresowani tego typu rozrywkami, będziemy bezpieczni. 

Stare Miasto 

Bez wątpienia największą atrakcją miasta jest jego najstarsza ufortyfikowana część.  Najczęściej zwiedzanie Starego Miasta rozpoczyna się w okolicy Wieży Zegarowej.  Następnie warto odwiedzić Katedrę Świętej Cataliny.  Atrakcją jest również spacer po murach obronnych. Jeżeli chcemy przyjrzeć się miastu z góry, warto udać się do baru usytuowanego na dachu Hotelu Movich. Wstęp do baru jest darmowy (wystarczy coś zamówić) i w ciągu dnia nie ma tam zbyt wielu gości, a widok jest naprawdę piękny.  Większość zabytków oraz interesujących obiektów znajduje się w części zwanej San Diego.  Jeżeli znów poszukujemy nocnych rozrywek lub taniego hostelu warto udać się do Getsemani. W Getsemani znajduje się wiele klubów i barów, a zabawa często przenosi się również na ulice. Plac Trinidad będący centralnym punktem w Getsemani jest popularnym miejscem spotkań młodych ludzi.  

Zamek San Felipe de Barajas 

Fort wznoszący się nad miastem był głównym obiektem obronnym podczas pirackich napadów oraz oblężenia miasta przez Anglików w 1741 roku. Fort rozbudowywany był przez 150 lat. Dowódcą Fortu podczas Walki o Cartagenę był Admirał Blas de Lezo -wybitny strateg, który podczas swojej służby stracił lewe oko, lewą nogę oraz funkcjonalność prawej ręki.  Przez widoczne uszczerbki nazywany był Kapitanem Drewnianonogim (Captain Pegleg) oraz Półczłowiekiem. Ten brutalnie doświadczony przez los człowiek stał się wzorem dla stworzenia wizerunku typowego pirata, choć sam piratem nie był, a wręcz przeciwnie, walczył z nimi.  

Klasztor La Popa 

Przybytek znajdujący się na 150- metrowym wzgórzu swoje początki datuje na 1607 rok. Wtedy powstała tam niewielka, drewniana kaplica, która wraz z upływem czasu nabierała na znaczeniu i ewoluowała w klasztor. W przeszłości  zatrzymał się tutaj sam Bolivar  ze swoim oddziałem.  Obecnie w salach klasztornych znajduje się niewielkie muzeum upamiętniające ważne religijne wydarzenia w historii Kolumbii. W jednej z nich można zobaczyć wystawę banknotów pochodzących z różnych zakątków świata, w tym również polską walutę. Ze wzgórza rozpościera się ładny, panoramiczny widok na miasto.  

Bogota vs Cartagena

Oba miasta są bardzo interesujące. Dla mnie jednak Bogota stała się tym szczególnym miejscem, do którego z chęcią bym wrócił (podobnie jak Medellin), głównie ze względu na autentyczny charakter oraz niskie (jak na stolicę) ceny. Cartagena przypomina bardziej europejskie i amerykańskie miasta, dlatego wydaje się mniej egzotyczna.  Z pewnością w Cartagenie trudniej trafić na Kolumbijczyków, ponieważ gubią się Oni w tłumie turystów. Jeżeli jednak chcemy połączyć zwiedzanie z wypoczynkiem to właśnie Cartagena i okoliczne plaże są strzałem w dziesiątkę.  

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.