Bali – warto, czy nie warto?

Bali, najpopularniejsza wyspa w archipelagu Małych Wysp Sundajskich należąca do Republiki Indonezji to jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Azji. Mimo niewielkiego obszaru na Bali znajdziemy ładne plaże, interesujące miasta, wysokie wulkany oraz przede wszystkim fascynującą kulturę. Czy jednak to miejsce ma same zalety?  

Wady Bali 

Wyspa kojarzy się przede wszystkim ze wspaniałymi krajobrazami i łagodnym klimatem. Ogromnym zaskoczeniem dla przybywających na wyspę turystów jest ilość ludzi i samochodów przedzierających się po jej powierzchni każdego dnia. Prawdziwe tłumy na ulicach miast tego popularnego celu podróży to zwykła codzienność. Największe miasto wyspy – Denpasar jest dwukrotnie gęściej zaludnione od Warszawy. Bardzo słabo rozwinięta komunikacja publiczna zmusza do korzystania z taksówek i usług innych prywatnych przewoźników, co wiąże się często z koniecznością targowania się o każdą rupię. Pierwszy kontakt z Bali może stać się rozczarowaniem. Ze synonimem raju niewiele ma wspólnego pobliska Kuta, do której dociera większość turystów. Na Bali każdego roku przybywa ponad 4 miliony turystów. W ostatnich latach w mediach przedzierają się odrażające i odpychające zdjęcia zanieczyszczonego morza oraz plaż. Wiele z nich zostało wykonanych właśnie na indonezyjskiej wyspie. Nadmiar odwiedzających najpopularniejsze miejsca turystów, ogromna ilość mieszkańców upchanych na niewielkich, zurbanizowanych terenach powodują, że władze mają ogromne problemy z nadprodukcją odpadów, które często po prostu trafiają do lasów, na pobocza dróg, ale również i do morza. Retuszowane broszury reklamujące Bali jako rajską wyspę pełną bajkowych plaż też odrobinę mija się z prawdą. Rajskich plaż w Indonezji znajdziemy wiele, niekoniecznie jednak na Bali. Balijskie plaże są raczej przeciętnie, niezbyt szerokie i niezbyt długie – takie zwyczajne, których na świecie znajdziemy wiele. Nie, zdecydowanie nie polecam Bali miłośnikom plażowania. Kolejki, kolejki, kolejki – jeżeli planujemy odwiedzić najpopularniejsze atrakcje wyspy i przebywać w Kucie, centrum UbudDenpasarze w sezonie turystycznym musimy być przygotowani na długie kolejki do upragnionego kadru. Prawdziwą porażką była dla mnie słynna brama w Świątyni Lempuyang w pobliżu wulkanu Agung. Aby zdobyć wyreżyserowane i odrobinę przekłamane zdjęcie na tle świątynnej bramy często przyjdzie nam czekać w kolejce kilka godzin. Czy jest to warte takiego zachodu – nie sądzę, nie dla mnie. Tym bardziej że podobnych miejsc na Bali nie brakuje, a pozostałe są zdecydowanie mniej oblegane i przez to są piękniejsze i bardziej klimatyczne. Naciągacze może nie są plagą w Indonezji, jednak może się przytrafić nam niemiła niespodzianka spotkania się z próbą oszukania nas. Choć tego typu sytuacje znam jedynie z opowiadań, to kluczem do uniknięcia tego typu nieprzyjemnych doświadczeń jest odpowiednie przygotowanie się przed podróżą. Poznanie cen i stanowczość podczas ich ustalania na miejscu powinny pomóc. Ryzykiem, które wiąże się z wizytą na Bali i właściwie w całej Indonezji są klęski żywiołowe, które przytrafiają się Indonezyjczykom dość często. Położenie w regionie Pacyficznego Pierścienia Ognia cechuje piękny krajobraz, ale również i spore ryzyko erupcji licznych w regionie wulkanów, które mogą zakłócić naszą potencjalną podróż. Innym ryzykiem jest wystąpienie trzęsienia ziemi, które również zdarzają się na Bali dość często. Większość z nich jest jednak łagodna i nie powoduje żadnego zagrożenia ani żadnych zniszczeń. W tym przypadku znów z pomocą przychodzi odpowiednie przygotowanie się do na taką okoliczność. Warto, tak na wszelki wypadek, wyposażyć się w maseczki przeciwpyłowe i mieć przygotowany plan b na wypadek opóźnień bądź odwołanych lotów.  

Zalety Bali 

Dość o wadach, czas na to, co na Bali jest najwspanialsze. Niepowtarzalna atmosfera, którą odnajdziemy natychmiast po opuszczeniu najbardziej zurbanizowanych miejsc i wypoczynkowych kurortów. Czekają na nas liczne, wspaniałe świątynie pełne bogobojnych i przyjaznych mieszkańców wyspy. Bali jest hinduistyczną oazą pośrodku zdominowanego przez Islam państwa. Tę oryginalność można odczuć na każdym kroku. Po chwili, gdy już nauczymy się ignorować pewne niedoskonałości, zaczynają się prawdziwe wakacje życia. Chaotyczny ruch na ciasnych ulicach, dźwięki klaksonów, męczące korki przestają być problemem i stają się okazją do obserwowania pięknego krajobrazu tworzonego przez niekończące się pola ryżowa, niewielkie wzgórza, lasy palmowe, potężne wulkany. Wtedy nawet zieleń na Bali wydaje się bardziej zielona niż gdziekolwiek indziej. Tak po prostu jest, że kiedy przestajemy zauważać wady tego miejsca, natychmiast możemy się w nim zakochać. Gdy zatrzymamy się w jednej z balijskich wsi, zauważymy, że wyspa ma też tę swoją autentyczną i niekomercyjną stronę. Bez problemu znajdziemy wtedy miejsce, w którym się wyciszymy i odnajdziemy wewnętrzną równowagę. Właśnie z tego słynie ta mniej rozrywkowa strona wyspy. Wielu ludzi przybywa na nią, by odnaleźć siebie i odpocząć od pogoni za pieniędzmi. Dużą zaletą Bali są bardzo przystępne ceny. Jeżeli zrezygnujemy z kilku wygód, nasz pobyt może należeć do najtańszych wakacji w naszym życiu. Kolejna spora zaleta tego miejsca – Bali jest dla każdego, na każdą kieszeń, dla leniuchów i sportowców, dla lubiących górskie trekkingi i sporty wodne, dla fanów nocnego życia i dla tych szukających spokoju i wytchnienia, dla backpackersów i tych wygodniejszych turystów lubiących luksus z najwyższej półki. Coś wspaniałego, że istnieją takie miejsca jak Bali, gdzie nieistotne jest to, jak bardzo jesteśmy zamożni, każdy tutaj jest równy, każdy może czerpać z niego tak samo wiele korzyści. Wreszcie to jedno z najciekawszych miejsc, które udało mi się odwiedzić. Dźwięki dzwonków i kojące melodie rozbrzmiewające w wielu miejscach związanych z obrządkami religijnymi pozostają w pamięci jeszcze na długie tygodnie po powrocie do domu, a wspaniałe krajobrazy i jedyne w swoim rodzaju balijskie świątynie to obrazy, do których będziemy często wracali w swoich wspomnieniach. 

Podsumowując, jeżeli potrafimy przymknąć oko na wady i czerpać radość mimo wszystko, to jest to miejsce, które nas zachwyci. Jeżeli wybierając Bali na kolejny wakacyjny kierunek, oczekujemy wspaniałych, nieskażonych wadami luksusów, lazurowej wody, szerokich, piaszczystych plaż, a tego wszystkiego w akompaniamencie ciszy i spokoju, to powinniśmy zmienić cel naszej podróży. Bali z pewnością nie jest miejscem, które na żywo wygląda tak jak na broszurach i w katalogach dostępnych w biurach podróży, nie jest nawet bliskie temu ideałowi. Mimo to jest miejscem wspaniałym, niesamowicie interesującym i różnorodnym, a to wszystko otrzymamy za niewielkie pieniądze. Osobiście Bali bardzo polubiłem, choć chwilami nienawidziłem tej wyspy. Na przykład, kiedy godzinami stojąc w korku ulicznym starałem się wrócić do Ubud, w którym wieczorami trudno jest znaleźć nawet wolne miejsce w restauracji, aby w spokoju skosztować balijskiej kuchni. Wszystko się zmieniło, gdy znalazłem się w małej balijskiej wsi u podnóża Wulkanu Batur. Poczułem, że to najwspanialsze miejsce na świecie. Bali wzbudza skrajne emocje. W jednej chwili można pragnąć ją opuścić, a po chwili chce się pozostać tam na zawsze.  Na zakończenie zachęcam do lektury wpisu o najwspanialszych atrakcjach Bali.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.